kupiłem e46. trup? jak odratować?

hhh666
Bywalec forum
Posty: 21
Rejestracja: 18/09/19, 1:32
BMW: E46
Rok produkcji: 1999
Państwo: Polska
Województwo: świętokrzyskie
Miasto: Kielce
Kontakt:

kupiłem e46. trup? jak odratować?

Post autor: hhh666 » 26/09/19, 18:42

Dobry,

jakieś 1,5tyg kupiłem e46 z 99' sedan 1.9 pb + lpg za 10,500. Specjalnie oglądałem w takich pieniądzach sedany przedlift bo wiedziałem, że za taką kase coupe albo wyższe pojemności to raczej niezle gruzy.

Samochód wyglądał generalnie bardzo ładnie. Bardzo bogate wyposażenie, nie wiem czy da się tam więcej wepchnąć, zderzaki od mpakietu - przód z lewej trochę źle założony. Widziałem, że coś się z samochodem działo, bo na masce wgniecenie lekkie (podobno po lekkiej kolizji), przetarcia bardzo lekkie na drzwiach z lewej od kierowcy, i popękane uszczelki trochę na drzwiach pasażera. Generalnie wszystko wyglądało OK.

zabrałem ją na przejażdżkę. Najpierw ja, później kumpel, który zna się trochę bardziej i e46 swoje przejeździł. Było ok więc na stację diagnostyczną. Zapłaciłem gościowi specjalnie 2x tyle, żeby dobrze samochód obejrzał. Wszsytko spoko, tylko nie podpiął do kompa bo zabrakło czasu. Z tego co sprawdził tylko ręczny do regulacji i opony z przodu do zmiany.

Sprawdziłem VIN i dokumentacje. wszystko pełne. Gość był drugim właścicielem i miał bete od 5 lat w polsce. Pełna dokumentacja nawet od 1 właściciela z niemiec. Wszystko było.

Dorzucił mi zimówki i po lekkich negocjacjach poszła za 10500.
Wracałem do domu ok. 150km. Pod sam koniec wywaliło chceck engine.
Następnego dnia silnik zaczął klekotać - tylko na zimnym i tylko na samym początku przez chwile.
Zaczął dymić i to bardzo mocno na biało.

Zrobili ręczny, zmienili olej - był czarny. Niby wymieniany 5tys temu ale karteczkę to każdy może nalepić, a syf niesamowity.
Po zmianie oleju i przy jeździe na pb wszystko ustało. (check pewnie od gazu, trzeba do gazownika podjechać i sie ogarnie)

Po 3 dniach temperatura skoczyła na max. Podjechał kumpel, odpowietrzył i zalał nowy płyn. Wszystko ciekło. Udało się dojechać kawałek na warsztat. Chłodnica była pęknięta więc włożyli nową. No i tu się zaczęły jaja.. ledwo zjechał z warsztatu i taki dym poleciał na biało, że nie było widać nic i niczego. Do tego jakieś dziwne dźwięki jakby tarcia. płyn chodniczy lekko wywaliło.

Mechanik stwierdził, że muszą go rozebrać i sprawdzić. Najprawdopodobniej może to być uszelka pod głowicą. Dodam, że był też problem z wykręceniem jednej świecy.

Wcześniej przed wymianą oleju był wpiety pod komputer i wyrzuciło tylko błąd 142.

Sprzedający zwrócił mi 5250 - połowę kwoty zakupu. Twierdził, że kasował chcecka bo wiedzial, że jest od gazu. O chłodnicy nic nie wiedział, a silnik klekotał, ale mechanik powiedział że wszystko jest OK..

Słuchajcie. Co z tym zrobić? Faktycznie wygląda to na uszczelkę? Już włożyłem w ten samochód trochę kasy - robota blacharska, lakiernicza, wymieniona chłodnica na nową boscha, halogeny, wszystkie fitry oleje itp.

Jest szansa, że zamknę się tutaj jakimś małym kosztem 1000-5000tyś naprawiając ten silnik? Na co wam to wygląda?

Proszę o pomoc, bo kupiłem samochód, a przez 90% stoi na warsztacie :help:


Flaczek
Bywalec forum
Posty: 185
Rejestracja: 07/10/18, 22:26
BMW: 328Ci
Rok produkcji: 1999
Państwo: Polska
Województwo: ---
Miasto: Gdańsk
Kontakt:

Re: kupiłem e46. trup? jak odratować?

Post autor: Flaczek » 26/09/19, 19:29

Za zwróconą kasę spokojnie kupisz z 3 takie silniki jakie masz :)

Może to faktycznie być UPG, tym bardziej, że walił na biało, raczej nic innego w tym przypadku nie może powodować takiego dymienia, że nic nie widać.

Wstawiaj M52, wszystko P&P :)

hhh666
Bywalec forum
Posty: 21
Rejestracja: 18/09/19, 1:32
BMW: E46
Rok produkcji: 1999
Państwo: Polska
Województwo: świętokrzyskie
Miasto: Kielce
Kontakt:

Re: kupiłem e46. trup? jak odratować?

Post autor: hhh666 » 26/09/19, 19:32

@Flaczek wiem, ale nie chce używki. Boje się szczerze.. nie lepiej robić to co mam? Zrobić upg, przy okazji zerknąć na panewki bo może są na wykończeniu (podobno w 1.9 słabo z nimi) i rozrząd np? Wtedy wiem co mam + wymienione takie dość poważne rzeczy

Flaczek
Bywalec forum
Posty: 185
Rejestracja: 07/10/18, 22:26
BMW: 328Ci
Rok produkcji: 1999
Państwo: Polska
Województwo: ---
Miasto: Gdańsk
Kontakt:

Re: kupiłem e46. trup? jak odratować?

Post autor: Flaczek » 26/09/19, 19:35

hhh666 pisze:
26/09/19, 19:32
@Flaczek wiem, ale nie chce używki. Boje się szczerze.. nie lepiej robić to co mam? Zrobić upg, przy okazji zerknąć na panewki bo może są na wykończeniu (podobno w 1.9 słabo z nimi) i rozrząd np? Wtedy wiem co mam + wymienione takie dość poważne rzeczy
Musisz sam wiedzieć, za tę kwotę spokojnie wyremontujesz cały silnik łącznie z panewkami.

hhh666
Bywalec forum
Posty: 21
Rejestracja: 18/09/19, 1:32
BMW: E46
Rok produkcji: 1999
Państwo: Polska
Województwo: świętokrzyskie
Miasto: Kielce
Kontakt:

Re: kupiłem e46. trup? jak odratować?

Post autor: hhh666 » 26/09/19, 19:39

Jeżeli mówisz, że UPG to bardzo prawdopodobna diagnoza to cóż, czekam aż mechanicy wezmą bete w swoje ręce i zobaczymy. Może tylko UPG będzie do zrobienia. Mówili, że chcą też wysłać głowice do sprawdzenia.

1.9 jest dla mnie wystarczające bo jeżdżę głównie po mieście i wystarcza mi to co jest więc swapa nie potrzebuje. No i jednak nie chcę podejmować ryzyka używanego silnika.

Generalnie czy to nie jest dziwna sytuacja, że przestał kopcić i klekotać po wymianie oleju, jeździł super jakieś 2 dni. 3 dnia po przejechaniu ok 2km nagrzał się strasznie, okazało się że jest pęknięta chłodnica, a później po wymianie znowu dymi, tylko że 3x bardziej?

@FLACZEK wielkie dzięki za całą pomoc :Yahoo!:


Flaczek
Bywalec forum
Posty: 185
Rejestracja: 07/10/18, 22:26
BMW: 328Ci
Rok produkcji: 1999
Państwo: Polska
Województwo: ---
Miasto: Gdańsk
Kontakt:

Re: kupiłem e46. trup? jak odratować?

Post autor: Flaczek » 26/09/19, 19:44

Nie sugeruj się do końca moją opinią, poczekaj na bardziej doświadczonych kolegów, przykładowo maniek pewnie niedługo Ci napisze jak on uważa.
Ale tak czy siak, raczej to będzie UPG.
Co do kopcenia, może było coś wlane gęstego albo coś na UPG i chwilowo było okej, po wymianie oleju mogło wypłukać, skoro mówisz że olej miał 5k, a wyglądał po przejściach to nie wykluczone.
Facet dobrze wiedział co Ci sprzedaje, na bank coś tam było zalane, inaczej by ci kasy nie oddał :D

Awatar użytkownika
maniek21112
Specjalista
Posty: 5492
Rejestracja: 06/09/17, 8:18
BMW: 320d touring M47N 210ps/433nm 328ia sedan M52TU28
Rok produkcji: 2003
Państwo: Polska
Województwo: dolnośląskie
Miasto: Świdnica/Wrocław
Kontakt:

Re: kupiłem e46. trup? jak odratować?

Post autor: maniek21112 » 26/09/19, 23:30

Skąd ten dym poleciał? Przed ruszeniem układu chłodzenia nie dymił? Nie ma innego wycieku? Ten kto odpowietrzał ma o tym pojęcie? Zajmuje się bmw? Mechaniki wiedzą, że jest coś takiego jak test na obecność spalin zanim będą rwać głowicę?
Dziwi tylko ten zwrot połowy kwoty za auto..kto był poprzednim właścicielem? Osoba prywatna rozumiem?
Diagnostyka INPA ISTA NCS PASOFT pomoc w oględzinach Świdnica/Wrocław tel. 782-784-200
Kupię do e46:
- maskę przedlift cosmosschwarz 303
Mój czarnuch 328ia

hhh666
Bywalec forum
Posty: 21
Rejestracja: 18/09/19, 1:32
BMW: E46
Rok produkcji: 1999
Państwo: Polska
Województwo: świętokrzyskie
Miasto: Kielce
Kontakt:

Re: kupiłem e46. trup? jak odratować?

Post autor: hhh666 » 27/09/19, 8:18

maniek21112 pisze:
26/09/19, 23:30
Skąd ten dym poleciał? Przed ruszeniem układu chłodzenia nie dymił? Nie ma innego wycieku? Ten kto odpowietrzał ma o tym pojęcie? Zajmuje się bmw? Mechaniki wiedzą, że jest coś takiego jak test na obecność spalin zanim będą rwać głowicę?
Dziwi tylko ten zwrot połowy kwoty za auto..kto był poprzednim właścicielem? Osoba prywatna rozumiem?

Dym z wydechu, przed ruszeniem układu nie dymił po zmianie oleju przez 2 dni, wcześniej przed zmianą kopcił dość mocno, ale nie aż tak.
Innego wycieku chyba nie ma.
Ten kto odpowietrzał nie zajmuje się tylko bmw, ogólnie samochodami.
Zapytam o test na obecność spalin. To moi znajomi, którzy mają bardzo dobre opinie. Myślisz, żeby zabierać do kogoś, kto robi tylko bmw? Ostatnio w takim serwisie chcieli mi zmieniać przez klekotanie rozrząd, a wystarczyła zmiana oleju..

W zwrocie nie ma nic dziwnego. Walczyłem o swoje, gość zataił wady więc nie było o czym gadać. Od strony prawnej znam się na tym dobrze, gorzej od strony mechanicznej :Search:

Sitek Woluz
Posty: 5
Rejestracja: 14/07/19, 19:07
BMW: 325ci
Rok produkcji: 2002
Państwo: Polska
Województwo: mazowieckie
Miasto: Pruszków
Kontakt:

Re: kupiłem e46. trup? jak odratować?

Post autor: Sitek Woluz » 27/09/19, 9:07

Najprostsza sprawa to czy sprawdzałeś stan oleju na bagnecie czy ubywa po tym kopceniu?

Ja bym stawiał na uszczelkę albo pierścienie tłokowe.
Uszczelkę pod głowicą sprawdzisz tak jak wspomniał maniek test płynu chłodniczego.
Pierścienie sprawdzisz przez pomiar ciśnienia na cylindrach z próbą olejową.

Awatar użytkownika
maniek21112
Specjalista
Posty: 5492
Rejestracja: 06/09/17, 8:18
BMW: 320d touring M47N 210ps/433nm 328ia sedan M52TU28
Rok produkcji: 2003
Państwo: Polska
Województwo: dolnośląskie
Miasto: Świdnica/Wrocław
Kontakt:

Re: kupiłem e46. trup? jak odratować?

Post autor: maniek21112 » 27/09/19, 11:51

Nie wiem do kogo jeździsz od bmw więc trudno wypowiadać się, wiem, że jest problem z uczciwymi mechanikami, którzy wiedzą co robią..musisz kogoś takiego znaleźć, inaczej zrobisz zapewne niepotrzebny remont i oby on nie pogorszył stanu tego silnika. Na początek trzeba sprawdzić czy w układzie chłodzenia jest wszystko ok, czy temperatura trzyma się w okolicy 105 stopni, czy płynu nie ubywa itd., na zrzucenie głowicy będzie zawsze czas.
Diagnostyka INPA ISTA NCS PASOFT pomoc w oględzinach Świdnica/Wrocław tel. 782-784-200
Kupię do e46:
- maskę przedlift cosmosschwarz 303
Mój czarnuch 328ia


ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Benzyna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość